Borowski Tadeusz - * * * [Stracona]
Stracona jest noc bez wiersza
i bez dziewczyny.
Za ścianą bije zegar. Pierwsza.
W pokoju - zimno.
Zielone kafle przy białych drzwiach -
prywatnie mieszkam
w domu czynszowym (ogromny gmach
o sześciu wejściach).
W dzień - nudzę się, pracuję społecznie,
jem zimny obiad,
ziewam, przeciągam się i wiecznie
gwiżdżę tę samą melodię.
Patrzę na rzekę znad parapetu
(rzeka się burzy, pieni się, szumi)
i wypisuję stosy blankietów
Polish Committee Munich.
A wieczorem - każą mi, męczą,
żebym pisał, moi przyjaciele.
Więc piszę : druty, komin, Oświęcim,
i składam do kupy nowelę.
Ale za to w nocy jestm szczerszy
i trochę inny,
i piszę : stracona jest noc bez wiersza
i bez dziewczyny.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [I tak zostałaś]
* * * [Ja wiem]
* * * [Kim jesteś? Ręki twojej gest]
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
* * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
* * * [Senny dziś jestem]
* * * [Staszku]
* * * [Stracona]
* * * [Tak mi się twoja twarz rozpływa]
* * * [Wciąż jesteś przy mnie. Wszelki dźwięk]
* * * [Widzisz]
* * * [Wiem, z nagła się otworzy krąg]
* * * [Wiesz]
Epitalamium
Korespondencja
Moja droga
Muzyka sfer
Obrazy snu
Pożegnanie z Marią
Umarli poeci
* * * [I tak zostałaś]
* * * [Ja wiem]
* * * [Kim jesteś? Ręki twojej gest]
* * * [Myślę o tobie. Twoje oczy,]
* * * [Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,]
* * * [Senny dziś jestem]
* * * [Staszku]
* * * [Stracona]
* * * [Tak mi się twoja twarz rozpływa]
* * * [Wciąż jesteś przy mnie. Wszelki dźwięk]
* * * [Widzisz]
* * * [Wiem, z nagła się otworzy krąg]
* * * [Wiesz]
Epitalamium
Korespondencja
Moja droga
Muzyka sfer
Obrazy snu
Pożegnanie z Marią
Umarli poeci